RPG

Gry i komputery Aby tego uniknąć należy na targowisku (Market) opracować system monetarny. Od tej chwili, każda danina będzie równa rzeczywistym wydatkom. Wejście w sojusz. Kiedy jeden z obcych przywódców stanie się Twoim sojusznikiem nie oznacza to przerzucenie sympatii jego przyjaciół na Ciebie. Wiążesz się paktem tylko z jednym krajem. Nie możesz także zaatakować czegokolwiek należącego do sojusznika, zresztą sam program na to nie pozwoli. Aby zerwać przyrzeczenie i tym samym odzyskać możliwość ataku, należy zrezygnować z zakładki "ally" w menu dyplomacji. Prawdę mówiąc, nastawienie neutralne za wiele nie różni się od wrogości. Twoje wojska atakują nieprzyjaciela, kiedy tylko nadarza się ku temu okazja. Jedyną swego rodzaju neutralną jednostką jest wieśniak. Kiedy spotkasz go na swojej drodze, trzeba będzie wydać odpowiedni rozkaz do szarży. Najczęściej spotykane stosunki między Tobą, a resztą okolicznych narodów to stosunki oczywiście raczej wrogie co często kończy się rozpoczęciem walk pomiędzy stronami.

Czyli nikt Cię tu nie prosił, nikt Cię nie lubi i każdy myśli jak by tu podłożyć świnię. Nie jest wprawdzie żaden rodzaj paktu ale kilka słów tutaj też się należy. Zaznaczenie tej opcji uzależnia wygranie misji, również od dokonań sojusznika. Jeżeli wypełni on wszystkie warunki zwycięstwa, scenariusz zostanie zapisany pomyślnie także dla Twojej osoby. Nie polecam takiego rozwiązania. Walcz sam, niszcz wszystkich, bądź despotą itd. I to właściwie wszystko co można powiedzieć o dyplomacji. W grze ma ona marginalne znaczenie i jeżeli chodzi o mnie to nigdy nie miałem chęci ani nie zostałem zmuszony do korzystania z niej. Testując jednak możliwość zmiany stosunków między krajami, trzeba przyznać iż bardzo ciężko jest to dokonać, nawet wykładając astronomiczne kwoty. Pamiętaj także, że po negatywnej odpowiedzi, zwrotu surowców nie otrzymasz. Finalny rozdział poradnika, ma za zadanie odkryć przed Tobą wszystkie tajemnice czekających Cię kampanii w trakcie których nauczysz się jak dobrze grać w tą grę.