Złodziej czasu
Gdy w naszym domu stanie wreszcie na biurku komputer, zaobserwujemy bardzo niepokojące zjawisko. Okaże się, że nie mamy na nic czasu. Niestety komputer kradnie nam go bardzo dużo. Mówimy sobie, że siadamy tylko na chwilkę, ale nie czujemy jak szybko mija czas i po chwili okazuje się, że minęło już kilka godzin. Siedzenie przed komputerem pożera ogromne ilości czasu. Gdy zaczynamy grzebać w internecie, ten wirtualny świat nas tak wciąga, że zapominamy o rzeczywistości, nie zwracamy na nic uwagi. W ten sposób izolujemy się od otoczenia i tracimy kontakt z naszą rodziną. Obiad może się przypalić, żona już dawno zaśnie, mamy dalej szukamy czegoś w internecie. Podobnie jest z grami. Zaczynamy od jakiejś prostej misji i przechodzimy szybko na kolejne poziomy. Gry wciągają i uzależniają. Już po chwili okazuje się, że straciliśmy cały dzień, ale nadal nie mamy ochoty odchodzić od komputera. Dlatego, jeśli już komputer znajdzie się w naszym domu, to starajmy się go za często nie włączać, by się nie uzależnić.
Trudno teraz wyobrazić dom bez komputera. Bez takiego sprzętu nie możemy pracować, nie możemy napisać pisma urzędowego, nie możemy w końcu zrobić wielu zakupów, ani zdobyć potrzebnych informacji. Coś, o czym jeszcze dwadzieścia lat temu nie marzyliśmy całkowicie zdominowało nasze życie i naszą codzienność. Komputer towarzyszy nam na każdym kroku. Cokolwiek byśmy chcieli zrobić, to musimy przebrnąć przez elektronikę w pełnym wydaniu. O tym, jak potężny stał się świat komputerów przekonaliśmy się półtora roku temu, gdy po awarii elektryczności Szczecin na całą dobę stracił prąd. W Szczecinie nie można było kupić niczego, od zwykłego chleba po bardziej wyszukany towar. Nie działały urzędy, zamknięte były szkoły. Jeśli nie mamy komputerów, to stajemy się "kalekami". Wprawdzie w domu bez komputera przez kilka dni obyć się można, ale w nowoczesnym domu młodych ludzi jest to sprzęt nieodzowny. Zazwyczaj aranżacja jednego z pokojów zaczyna się od wstawienia biurka pod komputer.